niedziela, 15 stycznia 2017

Rodzinkowe podsumowanie 2016

Miały być regularne wpisy a skończyło się uzupełnianiem na ostatnią PTTKowską chwilę. Nie będę postanawiać, że w 2017 roku będzie inaczej to może właśnie wtedy wyjdzie bardziej systematycznie :)


Cóż możemy rzec o 2016 roku. Był super!! Dużo wyjazdów, dużo ciekawych atrakcji, dużo zwiedzania.

Było różnorodnie - były biegi, spacery, rowery, wycieczki samochodowe i piesze.
Koleje 3 szczyty do Korony Gór Polski



Zupełnie nowe aktywności jakimi są Rodzinny Marszobieg i Gra Terenowa.
Były kopalnie, muzea, wystawy, przedstawienia. Były góry i doliny. Były miasta.

Do opisanych na blogu w ramach konkursu turystyczna rodzinka 2016 powinniśmy dodać jeszcze Berlin, Czarnogórę i Chorwację.

Plany na 2017 są na razie te dalsze. Tego co bliskie, polskie nie planujemy skrupulatnie :) Zobaczymy jak wyjdzie, a na pewno wyjdzie dobrze :)
Planujemy sporo biegów,

Już wiemy, że 2017 dołożył wreszcie narty!

Wiemy, że Lila podobnie jak my za długo w jednym miejscu usiedzieć nie może i wita weekend hasłem - co robimy? gdzie jedziemy? To dobrze, to znaczy, że mamy w domu ciekawskiego stwora, który jest już niesamowitym partnerem w podróży!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz